broń | naprawy powypadkowe gorzów | tworzenie stron www
Oglądając kolonie korówki,
Oglądając kolonie korówki, widzimy ślady jego działalności. Ścinamy kilkadziesiąt gałązek z takimi właśnie skupiskami korówki częściowo zniszczonej przez ośca i przewozimy je do naszego sadu. Przywiązujemy gałązki do drzew. Gdy wyleci z nich osiec i zadomowi się w nowym siedlisku, zajmie się korówką. Wypróbowuje się też w Polsce preparaty bakteryjne, na razie importowane, przeciwko gąsienicom liściożernym czy namiotni-kowi jabłoniowemu. Zawierają one bakterie, które zakażają i zabijają gąsienice. Są to jednak bakterie nieszkodliwe dla zwierząt stałocieplnych (a więc i ludzi) i dla roślin, mogą być zatem bezpiecznie stosowane w ogrodach działkowych i przydomowych. Jeśli okażą się skuteczne, można będzie pomyśleć o stałym imporcie preparatów bakteryjnych lub o ich produkcji w kraju. W torebkach papierowych Pierwszy raz zetknąłem się z tym sposobem ochrony owoców przed chorobami i szkodnikami w, Chinach. Było to wczesną jesienią 1957, zaledwie w kilka lat po zwycięstwie rewolucji. Chiny były krajem nieuprzemysłowionym. Z okien pociągu zobaczyłem pierwsze sady jabłoniowe. Był wczesny wieczór, ale spodziewałem się dojrzeć owoce na drzewach. Z daleka jednak widziałem na nich coś jasnego, ze trzy razy większego niż jabłka. Były to rzeczywiście jabłka, ale w torebkach papierowych, które zakładano na małe jeszcze zawiązki, aby je uchronić przed chorobami i szkodnikami. W podobny sposób chroniono też brzoskwinie.
 
Praca Olsztyn | meble | Pożyczki gotówkowe